Baranek Boży.

Baranek to codzienny widok na terenie ziemi palestyńskiej. Pojawia się na żyznych polach galilejskich i pustynnych terenach Judei. Nauczyciel z Nazaretu bardzo często nawiązuje do tego obrazu w swoim nauczaniu. Jego słuchacze doskonale te obrazy przyjmują. Dla nich to codzienność pasterskich obowiązków, ofiary składane w świątyni, wspomnienia uroczystych dni paschalnych. Baranek to także starotestamen – talne wspomnienia. Abraham, który składa ofiarę barana zamiast swojego syna Izaaka. Baranek składany w ofierze podczas uroczystej Wieczerzy Paschalnej. To wszystko  obrazy, które wypełnią się nowotestamentalnym czasem ofiary Chrystusa – Nowego Baranka. Tak przedstawia nadchodzącego ku niemu Jezusa św. Jan Chrzciciel. Według niego On jest Tym, który zgładzi grzechy świata. Św. Jan prowadzi do wyznania grzechów i pokuty. Chrystus wyjedna nam ich odpuszczenie w Ojcowskim Miłosierdziu. To pojęcie musiało często się powtarzać w janowym nauczaniu, bo przy kolejnym spotkaniu z Jezusem tak właśnie przedstawia Go swoim uczniom, którzy natychmiast ruszają za Nauczycielem z Nazaretu pozostawiając Jana. Jezus Chrystus formując swoich uczniów, uświadamia im swoje zbawcze posłannictwo, ukazując im Siebie jak Ofiarę – Nowego Baranka, który zgładzi grzechy ludzkości. Przed Komunią Świętą trzykrotnie śpiewamy aklamację „Baranku Boży”, prosząc dwa razy o zgładzenie grzechów świata i wreszcie o pokój w ludzkich sercach. Kapłan ukazuje Baranka Bożego, Ciało Chrystusa, tajemnicę Najświętszego Sakramentu, która to gładzi grzechy świata. Zaprasza na ucztę wezwanych, których dusze są bez grzechu, aby przyjęli ten dar ofiarny – sakramentalnego Baranka – w tajemnicy Ciała Chrystusa. W tej chwili to my stajemy się darem dla Pana Boga. Ofiara naszego życia zgodnego z wolą Bożą zostaje przyjęta w drodze do wieczności.

Ks. Henryk