parafia św. Jana Sarkandra w Bańgowie
28 lut
Jak zamierzamy przeżyć święty czas Wielkiego Postu ? Okres 40 dni, po raz kolejny danych nam przez Boga. „Oto teraz czas łaski, oto teraz czas zbawienia”.
Rzeczywiście nie wszystko uda nam się zrobić paroma pobożnymi ćwiczeniami. Możemy porównać się do kierowcy, który zgubił drogę w ciemnej nocy. Tym, czego potrzebuje jest drogowskaz, który wskaże mu właściwą drogę, dzięki któremu może osiągnąć cel.
Wielki Post zaprasza nas do spoglądania za drogowskazami Bożymi. Chce nam przekazać te podstawy i środki, na których możemy zbudować i umacniać chrześcijańskie życie.
To jest przecież „czas nawrócenia”, okres, w którym opuszczamy błędne drogi i pozwalamy prowadzić się przez Boga ścieżkami zbawienia.
Dziś spoglądamy na Boga pełnego wierności i miłości w osobie sędziego karzącego potopem, jak też w obrazie kuszonego Zbawiciela.
Jak trudno wierzącemu oprzeć się bożkom obecnego czasu, oprzeć się przymusowi tego, co nowoczesne? Ponieważ łatwo wytłumaczyć się, powiedzieć, że tak czynią inni.
Kto nie płynie z prądem i nie tańczy wokół tego, co jest złotym cielcem naszej cywilizacji, może znaleźć się na pustyni samotności i tam spotkać pokusę i szatana, który szepcze do ucha: „Pójdź łatwiejszą, wygodniejszą drogą!
Łudząca jest ta pokusa, bo dziś szatan nie jest brutalny, lecz uprzejmy, ponieważ nie zabija, ale szydzi z człowieka.
20 lut
Za tydzień od I Niedzieli Wielkiego Postu do wtorku Adoracja Najświętszego Sakramentu to czas wyciszenia zwłaszcza po karnawale, aby przeprosić za grzechy swoje i swoich bliskich, może za te popełnione w czasie karnawału.
Miłosierny Jezus czeka i na ciebie
Niedziela
12.30 – 13.30 – ul. Reymonta
13.30 – 14.30 – ul. Skłodowskiej
14.30 – 15.30 – ul. Szymanowskiego
15.30 – 16.00 – pozostali parafianie
Poniedziałek
8.30 – 9.30 – ul. Reymonta 30 – 56
9.30 – 10.30 – ul. Reymonta 2 – 28
10.30 – 11.30 – ul. Skłodowskiej 1 – 59
11.30 – 12.30 – ul. Skłodowskiej 61 – 113
12.30 – 13.30 – ul. Szymanowskiego
13.30 – 14.30 – Rodzice z małymi dziećmi
14.30 – 15.30 – Żywy Różaniec
15.30 – 16.30 – dzieci
16.30 – 17.30 – młodzież
Wtorek
8.30 – 9.30 – ul. Reymonta 30 – 56
9.30 – 10.30 – ul. Reymonta 2 – 28
10.30 – 11.30 – ul. Skłodowskiej 1 – 59
11.30 – 12.30 – ul. Skłodowskiej 61 – 113
12.30 – 13.30 – ul. Szymanowskiego
13.30 – 14.30 – Rodzice z małymi dziećmi
14.30 – 15.30 – Żywy Różaniec
15.30 – 16.30 – dzieci
16.30 – 17.30 – młodzież
20 lut
Nasze kroczenie ścieżkami wiary to ciągłe poznawanie Chrystusa.
Czytania liturgiczne niedziel w ciągu roku ułożone są w trzyletnie cykle. Ludzie, którzy mają częsty i głęboki kontakt z Pismem św. mogą spokojnie stwierdzić, że wiele scen znają już na pamięć.
Podobnie jest chyba ze sceną przedstawiającą uzdrowienie paralityka. Jest ona często cytowana przy różnych okazjach. Jak każdy tekst Żywego Słowa Bożego zawiera ogromne skarbce nauczycielskiej mocy Chrystusa. Najpierw więc widzimy wiarę ludzi, którzy podejmują trud zdjęcia powały dachu byle tylko przynieść chorego przed Chrystusa. Nauka dla nas – ile jesteśmy w stanie poświęcić trudu, by stanąć przed Jezusem, ile, aby innym pomóc przed Nim stanąć.
Potem widzimy Jezusa przebaczającego grzechy. Nauka dla nas – to do Niego trzeba się zwrócić po zdjęcie ciężaru winy z naszego sumienia.
Następnie widzimy powątpiewających uczonych w Piśmie.
Nauka dla nas – oceniajmy słowa Jezusa oczyma wiary a nie uczonymi metodami. Jednak i uczeni w Piśmie są potrzebni. To dzięki ich wątpliwościom wiemy, że Chrystus zna myśli serca oraz, że to On – Bóg sam jeden odpuszcza grzechy. Jezus uzdrawia też z choroby fizycznej. To uzdrowienie nie jest jednak popisem magika – cudotwórcy na życzenie i ku poklaskowi publiki, lecz zbawczym czynem świadczącym o mocy Chrystusowych słów.
12 lut
Trędowaty !
Współcześnie dużo łatwiej jest zrozumieć przesłanie Pisma św. o trędowatych.
Choroba ta ciągle jeszcze występuje, ale bardzo rzadko. Wyraźniej widać bardziej duchowy wymiar biblijnych opowiadań w tym temacie.
Pojęcie to funkcjonuje też nadal w języku potocznym na określenie człowieka nie nadającego się do życia wśród normalnych ludzi.
Stary Testament przekazuje nam wiele informacji o tej szczególnej chorobie. Izolacja chorego miała znaczenie ze względu na jej zaraźliwość.
Trąd uznawany był za wyraz braku Bożego błogosławieństwa, za konsekwencję grzechu. W ten sposób podkreślano również brak wspólnoty z Ludem Bożym.
Uzdrowić trędowatego to nie tylko przywrócić zdrowie fizyczne, daleko bardziej znaczy to uleczyć duszę, odpuścić grzech, przyjąć podjętą pokutę, przywrócić do jedności z Ludem Bożym.
Ile może wirus – wszyscy wiemy. Tyle samo może grzech rozlewający się jak zaraza. Grzech społeczny, który nie zostanie nazwany wyizolowany i leczony łaską Bożej Prawdy, doprowadzi do zagłady. Czy ten stan jest nam – współczesnym – obcy?
4 lut
„Czas leci jak tkackie czółenko” – pisze dziś do nas pobożny Job. Kolejny miesiąc roku minął.
Czas mija jak zwykle, a my coraz bardziej uwikłani jesteśmy w nasze doczesne kłopoty. Nawet ci spośród nas, którzy zamierzają w tym roku pogłębić swój kontakt z Bogiem mówią często: „jutro, bo dziś muszę jeszcze….”.
Do bojowania podobny jest byt człowieka – mówi Job – i wydaje się, że ma rację.
Czy jednak nasze bojowanie nie przypomina bardziej zwierzęcej walki o byt?
Przestroga Jezusa, abyśmy troszcząc się o doczesność nie zatracili duszy staje się tym bardziej aktualna. Ewangelia ukazuje nam Chrystusa nauczającego i wyrzucającego złe duchy. Poszukujemy w naszym życiu wskazań i mocy pozwalających znaleźć drogę. Nie jest to łatwe zważywszy, że ciągle balansujemy między dobrem a złem, wyrzeczeniem a łatwym zyskiem, prawdą a fałszem. Jezus wzywający do niepopularnego dobra staje coraz bardziej z boku naszego życia. Gdyby tak jeszcze wystąpił z całą mocą, wytracił wszystko zło, można by Mu zaufać.
Tymczasem On pragnie naszego zaufania bez nęcących propozycji i doraźnych korzyści.
Kiedy podejmiemy bój o naszą duszę, wtedy wyciągnie swą rękę, ujmie nas za dłoń i podźwignie z doczesnej gorączki jak teściową Szymona.