Strona parafialna

parafia św. Jana Sarkandra w Bańgowie

Archiwum z miesiąca Październik, 2014

30 NIEDZIELA ZWYKŁA

Ojcze nasz … (20) „Winy”. Czyjeś winy – no to jeszcze można pojąć, ale „nasze winy” – to już przesada. A co to takiego „wina”? Poczucie winy nie jest obce człowiekowi. Jest niewątpliwie poczuciem przykrym  i dlatego człowiek podejmuje wszelakie próby, aby je usunąć. Już tu należy zaznaczyć, że zabiegi mające na celu znieczulenie tego poczucia mogą podziałać doraźnie, ale nie są skuteczne na dłuższą metę. Wcześniej czy później wina da o sobie znać, a im więcej nagromadzi się tych win, tym gorsze skutki. Najgorszy jest skutek ostateczny – piekło. W związku z tym istotne jest regularne analizowanie poczucia winy i bieżące jej rozbrajanie (dobry rachunek prawego sumienia i sakramentalna spowiedź). Jedynym skutecznym środkiem jest przebaczenie (szczególnie w wymiarze Miłosierdzia Bożego) i związane z nim zadośćuczynienie. Wina powstaje na skutek działań  (myśli, słowa, czyny) sprzecznych z porządkiem moralnym wynikającym z przykazań. Na winę ma wpływ świadomość, dobrowolność i ważkość sprawy. Tu rozpoczyna się prawdziwy dramat współczesnego człowieka.  Pierwszy to poznanie, przyjęcie i akceptacja norm obiektywnych – Prawa Bożego. Ileż zdarza się tu usłyszeć „ale”.  Drugi to hierarchia wartości gdzie naprawdę „ważne sprawy” lądują na końcu listy.  Trzecie to świadomość, a raczej jej brak, zawiniony, bo zbagatelizowane jest poznawanie norm np. katechetyczne.  Dalej przerzucanie odpowiedzialności na innych lub okoliczności – więc negowana jest dobrowolność. Chrystus wyzwala człowieka z sideł uwikłań, w które ten popada – potrzeba jednak rzetelnego przyjrzenia się sobie i uczciwego wołania o przebaczenie.
 

  • Możliwość komentowania 30 NIEDZIELA ZWYKŁA została wyłączona
  • Skategoryzowany jako: Bez kategorii
  • 30 NIEDZIELA ZWYKŁA

    Ojcze nasz … (19) „nam nasze”.
    Odwieczny konflikt między moje a twoje. Z problemem „twojej woli” już spotkaliśmy się na początku rozważań modlitwy „Ojcze nasz”. Teraz przychodzi nam zmierzyć się z „naszym”. Bardzo odpowiada nam egocentryzm wyrażający się w „moje”. Pytanie tylko dlaczego mają być tylko moje winy a inne „moje” podporządkowane ma być Bogu? Rozwiązanie tego zagadnienia tkwi w odpowiedzi na pytanie: „co tak naprawdę jest moje?”. Kiedy patrzy się na to z punktu widzenia Stwórcy i stworzenia, łatwo zauważyć zależność człowieka. Dla egocentryka taka zależność jest krępująca. Dla człowieka otwartego jest to zależność w miłości. Dlatego właśnie taki człowiek nie ma  problemu z zawierzeniem siebie Bogu, Maryi… Wie, że ta zależność to pełnia życia. Dlatego chętnie oddaje to, co jedynie naprawdę posiada – wolną wolę. Miłość nie może funkcjonować bez wolności i to właśnie na płaszczyźnie wolności dokonują się ludzkie wybory. Te dobre – ufające Bogu – nie wymagają specjalnych zabiegów. Te złe, wcześniej czy później, zakończą się katastrofą i właśnie wtedy potrzeba powrotu, nawrócenia, które związane jest z odpuszczeniem. „Nasze” złe wybory zrywają więź z Ojcem, kiedy więc się z spotykamy w modlitwie, ważna jest deklaracja odcinania się od złych pociągnięć. Jedynie nasza wolność to wspaniała płaszczyzna realizacji dobra, dostosowana do realiów współczesności.

     

  • Możliwość komentowania 30 NIEDZIELA ZWYKŁA została wyłączona
  • Skategoryzowany jako: Bez kategorii
  • 28 NIEDZIELA ZWYKŁA

    Ojcze nasz … (18) „i odpuść”. Czym tak naprawdę jest odpuszczenie? W teologii moralnej funkcjonuje takie powiedzenie: „sprawiedli wość bez miłości jest okrutna, miłość bez sprawiedliwości jest pobłażaniem złu”. Wielokrotnie rozważali to pielgrzymi do Matki Bożej Piekarskiej – Matki Sprawiedliwości i Miłości społecznej. Takie rozważanie jest konieczne w dzisiejszych czasach, kiedy jest wielu bezwzględnie domagających się sprawiedliwości i równie wielu kochających nieodpowiedzialnie. Właśnie w Bogu znajdujemy doskonałe połączenie Miłości ze Sprawiedliwością – Miłość Miłosierną, która jest doskonała choć nie pobłażliwa. Kiedy więc wypowiadamy „odpuść” potrzeba takiej pokory, która uznaje winę, przyjmuje jej konsekwencje i zwraca się o niczym nie zasłużone Miłosierdzie – to porządek Miłości. Uznanie winy pociąga za sobą konieczność zwrócenia się do Tego, kto JEDYNIE potrafi ją przebaczyć. „Odpuść” to nie jest zwrócenie się do terapeuty o zlikwidowanie tego nieprzyjemnego uczucia jakim są wyrzuty sumienia – to pokorna postawa dziecka, które w Ojcu szuka oparcia i pokoju. Otwiera się tu cała przestrzeń warunków dobrej spowiedzi, które w wołaniu „odpuść” pełnią zasadniczą rolę. Szczególnie ważny wydaje się żal za grzechy, postanowienie poprawy i związana z nim praca nad sobą. Odpuść to wołanie o Miłosierdzie – kto go dziś potrzebuje?

     

  • Możliwość komentowania 28 NIEDZIELA ZWYKŁA została wyłączona
  • Skategoryzowany jako: Bez kategorii
  • 27 NIEDZIELA ZWYKŁA

    Ojcze nasz … (17) „daj nam dzisiaj”. Doskonale rozumiemy, że „daj” w formie żądania jest nawet w ludzkim rozumieniu czymś niegodnym. Daj w porządku Miłości oznacza zależność daru od Dawcy. W tym właśnie rozumieniu modlimy się o wzrost i zachowanie plonów, o błogosławieństwo dla pracy rolników, o sprzyjającą pogodę. To są właśnie czynniki, których Siłą sprawczą jest Bóg – Stworzyciel i Pan, Dawca Życia. Znamienne jest, że wśród płodów ziemi, za które dziękujemy w czasie Dożynek, naczelne miejsce zajmują kłosy zbóż – podstawa chleba. Współczesny człowiek z pewnością zasłynie w historii z kompletnego braku poszanowania tego, co otrzymuje. Aroganckie obchodzenie się z  darami to specjalność naszych czasów.  Jak Dawca chleba powszedniego spogląda na wołające o pomstę do nieba obchodzenie się z chlebem, niszczenie plonów, brak gospodarności w zarządzaniu żywnością, przetwarzanie żywności w produkty skażone, eksperymentowanie na naturze, bzdurne przepisy zabraniające zdrowego odżywiania, wyżywienie w szpitalach, domach opieki, kiedy wiele produktów zostaje zutylizowanych – och! można by mnożyć. Jak spojrzy na brak poszanowania Chleba Eucharystycznego? W rozważaniu występuje też godne uwagi słowo „dzisiaj”. Wiele można by tu poświęcić miejsca chociażby biblijnej scenie manny na pustyni.

     

  • Możliwość komentowania 27 NIEDZIELA ZWYKŁA została wyłączona
  • Skategoryzowany jako: Bez kategorii