W naszej Archidiecezji mijający – 2014 – rok obchodzony był jako Rok Rodziny. Ten czas rozważań o rodzinie wpisał się też w przygotowanie do Synodu Biskupów, którego pierwsza część odbyła się w październiku, a znajdzie swoje dopełnienie za rok. Świadczy to o tym, że problematyka małżeństwa i rodziny jest ważna dla całego Kościoła Powszechnego – jest ważnym i naglącym tematem rozważań, ale głównie praktyki życia. I o tę praktykę chodziło również w mijającym roku. Najpierw zadajmy sobie pytanie czy świadomość naszych rodzinnych relacji stała się większa? Nie tylko w małżeństwie i rodzinie w szerszym znaczeniu, ale również w rodzinie Dzieci Bożych – Kościele. Od Boga naszego Ojca i Maryi naszej Matki pochodzi wzór naszej rodzinności. Kto z nas – mówiąc „Ojcze nasz” – zdał sobie bardziej sprawę z relacji w rodzinie i odpowiedzialności za nią? Kto z małżonków mówiąc lub odnawiając: „i ślubuję ci miłość wierność i uczciwość małżeńską oraz, że cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż…”, bardziej zdał sobie sprawę z tego, że nie są to słowa „rzucane na wiatr”? Kto dorósł wreszcie do ofiarnej i prawdziwej miłości małżeńskiej, zamiast egocentrycznego tkwienia w dziecinadzie luźnych, nie dojrzałych i nieodpowiedzialnych związków? Kto z kapłanów i zakonników wzmógł nie tylko swoje pasterzowanie, ale i świadomość odpowiedzialności za braci i siostry w Chrystusie? Na ile miłowanie Boga i bliźniego stało się bardziej sprawą serca niż przykazania? Ile jest więcej dostrzegania oraz wsłuchiwania się w radości i bóle współmałżonków, dzieci, rodziców, konfratrów, przyjaciół, rodziny Kościoła?