Przez to misterium wody i wina daj nam udział w Bóstwie Chrystusa, który przyjął nasze człowieczeństwo – słowa modlitwy Mszalnej, odmawiane przez celebransa w czasie ofiarowania darów, wspaniale oddają rzeczywistość Bożego Narodzenia, w którym zawiera się wielka Tajemnica Obecności Boga i godności Człowieczeństwa. To właśnie we Mszy św. najpełniej spotykają się ze sobą Bóg i człowiek. We Mszy św. koncentruje się całe życie człowieka w każdym wymiarze, tu zostaje przeniknięte Bożym Duchem, tu też zostaje podtrzymane Pokarmem Eucharystycznym – Słowem Boga, które stało się Ciałem dla naszego zbawienia. Co takiego wydarzyło się w noc Bożego Narodzenia? Najpierw niewątpliwie jest to akt Miłości Boga. Miłości, która nie pozostawia bez pomocy ludzkiej natury, stworzonej przez Boga, a zranionej grzechem pierworodnym. Miłości Miłosiernej, która nie mówi: „sam jesteś sobie winien więc pozostaniesz bez możliwości nawrócenia”. Miłości, która wydaje siebie najpierw na bezsilność Dzieciątka, by w końcu ofiarować się na Krzyżu. Miłości, która przyjmuje to co słabe, by podnieść na poziom utraconej Łaski. Bóg daje człowiekowi możliwość uczestnictwa w Bóstwie przez przyjęcie jego Człowieczeństwa. Boże Narodzenie to podniesienie godności człowieka, uświęcenie wszystkiego co stanowi ludzki los – w tym szczególnie ludzką rodzinę, w której Bóstwo zechciało przyjść na świat.