Mimo, że Nowy Rok liturgiczny zaczął się miesiąc temu, i wtedy właśnie Kościół wytycza sobie nowe akcenty na drodze rozwoju Królestwa Niebieskiego, to jednak Nowy Rok kalendarzowy jest punktem odniesienia ziemskiego czasu. To przed nim robi się remanent, żeby dokonać nowego otwarcia. To właściwy moment do wyciągania wniosków z tego co było i spojrzenia w przód z nowymi planami i nadziejami. W historii zbawienia plany te związane są z formacją chrześcijańską, bo jak czytamy w Psalmie 127: „Jeżeli Pan domu nie zbuduje, na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą. Jeżeli Pan miasta nie ustrzeże, strażnik czuwa daremnie. Daremnym jest dla was wstawać przed świtem, wysiadywać do późna – dla was, którzy jecie chleb zapracowany ciężko; tyle daje On i we śnie tym, których miłuje.” (w przekładzie Karpińskiego: „O wy, co chlebem nędzy swej żyjecie, spiesząc do pracy jak tylko spoczniecie”) W ten sposób wchodzimy w Nowy Rok z historiozbawczą perspektywą. W całym Kościele ciągle aktualny jest jeszcze akcent na trudne zagadnienia rodziny. Nieodzownym elementem świętości rodziny jest modlitwa i mistyka. Stąd ogłoszony Rok Życia Konsekrowanego, który ma zwrócić uwagę na wartość medytacji, kontemplacji, wyciszenia, dystansu do doczesności, który pozwala się odnaleźć na drodze do wieczności. To też ważna przestrzeń spotkania z Bogiem, tak nieodzowna dla zdrowego życia. W naszym kraju kontynuujemy przygotowania do Jubileuszu Chrztu Polski. Tym razem chcemy pogłębiać przeżywanie sakramentu pojednania i pokuty. W ten Rok wpisują się również przygotowania do Światowych Dni Młodzieży i wizyty Papieża. W naszej Archidiecezji dokonuje się kolejny etap Synodu, ale rok  90 – lecie utworzenia diecezji, które zdominowane będzie refleksją nad śląską duchowością w  historii i perspektywach rozwoju.