Strona parafialna

parafia św. Jana Sarkandra w Bańgowie

Archiwum z miesiąca Sierpień, 2015

Wieczna Adoracja Najświętszego Sakramentu w naszej parafii, w czwartek (3.09)  w g. od 830  do  1800    – Jezus czeka na Ciebie !

 900 – ul. Szymanowskiego
10
00 – ul. Reymonta 1-56
11
00 – ul. Skłodowskiej 1-59
12
00 – ul. Skłodowskiej 61-113
13
00 – ul. Bańgowska, Żywy Różaniec
14
00 – Rodzice z małymi dziećmi
15
30 – Grupy parafialne
16
00 – Dzieci i młodzież
17
00 – Pozostali parafianie
17
00 – Pozostali parafianie

  • Możliwość komentowania Wieczna Adoracja Najświętszego Sakramentu w naszej parafii została wyłączona
  • Skategoryzowany jako: Bez kategorii
  • XXII NIEDZIELA ZWYKŁA

    Chrześcijaństwo to nie jest wysiłek, aby teorię wprowadzać w czyn.  Chrześcijaństwo to jest przyzwolenie na to, aby miłość Boga przeniknęła człowieka. Wtedy spontanicznie nasze zachowania, myśli, czyny, emocje będą chrześcijańskie. Z serca człowieka pochodzą postawy człowieka. Oczywistością jest stwierdzenie: „Bóg cię kocha”. Jednak w świecie, w którym wszyscy chcą być kochani a mało, kto chce kochać, trudno mówić o rozwoju chrześcijaństwa. Dlaczego człowiek nie chce pozwolić przeniknąć się Bożej miłości? Bo nie rozumie, czym jest miłość. Kocham” oznacza dziś bardziej pasję, namiętność, dyktaturę i coraz częściej obsesję niż wolne poświęcenie. Zniewolenie, które blokuje prawdziwą miłość, przejawia się w przyzwoleniu, aby kto inny zawładnął sercem. I właśnie wtedy pojawiają się pożądliwości, o których mówi Ewangelia: złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. I to właśnie czyni człowieka nieczystym. Pewno każdy z nas mógł doświadczyć któregoś z powyższych grzechów.  Mógł też doświadczyć doraźnych korzyści. Ale tym bardziej doświadczył goryczy, niesmaku, pogardy dla siebie. Brak chęci powstania, brak rachunku sumienia tylko pogłębia tę gorycz i utrwala beznadziejny stan. Byłoby czymś  nieludzkim  nie skorzystać z lekarstwa – tkwić w chorobie. Z pomocą przychodzi Chrystus-Lekarz dusz. Trzeba tylko pozwolić przeniknąć się lekarstwu. Nie być tylko, oszukującym siebie słuchaczem słów rozgrzeszenia, ale przyjąć tę łaskę. Kto tak uczynił odzyskał szczęście i prawdziwą radość i wie, że życie chrześcijańskie jest fascynującą przygodą. Ludzie mówią, ze są wolni – nie boją się ludzi ani śmierci, a jakże często serca spętane mają pożądliwościami.

  • Możliwość komentowania XXII NIEDZIELA ZWYKŁA została wyłączona
  • Skategoryzowany jako: Bez kategorii
  • XXI NIEDZIELA ZWYKŁA

    Czego pragnie słuchać współczesny człowiek? Od dziecka pragniemy słuchać i być posłusznym temu co jest dla nas wygodne. Jakiekolwiek wymagania zdają się być człowiekowi nie na rękę, zdają się być uciążliwością i ograniczeniem wolności. Jak często można usłyszeć głosy, że zagrożona jest wolność człowieka, kiedy każe mu się dokonywać wyborów niosących z sobą konsekwencje. Tymczasem praktyka życia wskazuje jednoznacznie, że na dłuższą metę nie da się żyć w próżni – nie da się żyć bez zdecydowania się na coś. Podejmuje więc człowiek – mniej lub bardziej przemyślane – decyzje. Nie da się również żyć bez wysiłku i trudu – bo gdyby każdy chciał żyć wygodnie – zabrakłoby w końcu tych, którzy tę wygodę mieliby zapewnić. Na tej drodze koniecznych wyborów towarzyszą nam inni ludzie. To ci, którzy wskazują na hierarchię wartości, dzielą się wiedzą i doświadczeniem. Na pierwszym miejscu są rodzice, nauczyciele i wychowawcy. To właśnie oni stają przed koniecznością poważnych wyborów: pomiędzy dobrem wychowanka, wymagającym wysiłku  a  własną wygodą, ostrzeżeniem  a tolerancją zła, jakością wiedzy i jej przekazem  a  pogonią za groszem, autorytetem  i  korzystnymi układami. Oni też stają na pierwszej linii frontu bitwy między czasem trudną prawdą  a  wygodnym i wzbudzającym popularność pobłażaniem. Kiedy bowiem słyszy się prawdziwą lecz trudną mowę – potrzeba wysiłku, by ją przyjąć i realizować, co nie jest ani popularne, ani modne, ani wygodne. Przed takim dylematem stali słuchacze Jezusa z Ewangelii, którzy Jego naukę określali „trudna mowa”. Trudno im było przyjąć, że dla osiągnięcia życia wiecznego potrzeba tego pokarmu jakim jest komunia święta. A może po prostu – zapatrzeni w swój własny świat – nie widzieli potrzeby dążenia do zbawienia?  A może trudno im było zrezygnować ze swoich poglądów na życie? Przed takim dylematem stoimy i my dzisiaj. Nauka Kościoła dla wielu jest zbyt trudną mową. Wielu oczekuje ustępstw w imię wolności, nowoczesności i wygody.

  • Możliwość komentowania XXI NIEDZIELA ZWYKŁA została wyłączona
  • Skategoryzowany jako: Bez kategorii
  • XX NIEDZIELA ZWYKŁA

    Filozofia – umiłowanie mądrości. Brzmi poważnie a chodzi o ważny element życia. Pismo święte zachęca do poszukiwania mądrości. Jednym z darów Ducha św. w sakramencie dojrzałości chrześcijańskiej jest mądrość. Na co dzień posługujemy się stwierdzeniami: „ bądź tu mądry” lub „ to nie jest żadna filozofia”. Chcemy być mądrymi, ale co to tak naprawdę znaczy?  Mądrość to coś więcej niż wiedza. Mądrość to umiejętność życia w oparciu o znajomość rzeczy i doświadczenie. Wielu ma tytuły naukowe, lecz nie wszyscy są mądrzy. Mądrość to spojrzenie na wszystko z dystansu, z perspektywy,  szeroki ogląd osób i sytuacji.  Dziś, w dobie wąskich specjalizacji, trudno o takie widzenie. Istnieje pilna potrzeba mądrych autorytetów. Kto posiada jakąś wizję życia potrafi się znaleźć w każdej sytuacji. Taką wizję daje wiara. Ile razy podziwiamy Chrystusa za Jego mądre słowa i postępowanie? Ile razy ta Boża Mądrość objawiła się w życiu Kościoła. Ile razy mądre zasady ewangelicznej miłości ratowały nas z trudnych sytuacji. Nie jest to jednak mądrość tego świata oparta na zysku za każdą cenę. Jest to mądrość karmiona Miłością. Mądry jest ten, kto czerpie z niewyczerpanego skarbca Bożej Mądrości – Pisma świętego. Mowa Jezusa jest prosta. Kto karmi się na co dzień Słowem Boga? Trzeba jeszcze tym Słowem żyć. Uczynić Słowo nie tylko częścią umysłu lecz i serca. Całym sobą stawać się Słowem wniesionym w życie. Być Chrystusem to utożsamić się z nim jak najpełniej – to karmić się Nim w Eucharystii. „Kto spożywa moje ciało i krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. /…/ kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie.” „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeżeli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki.”

  • Możliwość komentowania XX NIEDZIELA ZWYKŁA została wyłączona
  • Skategoryzowany jako: Bez kategorii
  • XIX NIEDZIELA ZWYKŁA

    Nie tak odległe są czasy, gdy nowy bochenek chleba znaczyło się znakiem krzyża. Ojciec lub matka brali spracowanymi rękoma bochen chleba i opierając na piersi znaczyli końcem noża: „W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.” Wielki nasz poeta tęsknił do kraju, do Polski, gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie dla darów nieba. Tyle w życiu nas wszystkich zabiegów starań i pracy, aby tej codziennej kromki chleba nie zabrakło. A do tego wszystkiego dodawana codziennie modlitwa – prośba: „chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj.” Jeden z pisarzy wspominał, że kiedy wraca po latach do rodzinnego domu, to wszystko wydaje mu się jakby święte: święte drzwi, święty stół dębowy; nawet rower, którym ojciec tyle lat jeździł do pracy, a nade wszystko święte ręce matki, czoło ojca zmarszczkami przeorane i święty chleb na stole… Święty chleb… Tak ważne miejsce zajmuje w Eucharystii chleb. Bóg dawał go na pustyni, Jezus rozdawał głodnym tłumom. Uczniowie idący do Emaus poznali Jezusa po łamaniu chleba. Cóż więc dziwnego, że Pan Jezus zostawił nam siebie właśnie pod postacią chleba? W Ewangelii zostały zapisane słowa mówiące o oddaniu Boga człowiekowi: „To jest Ciało moje, które za was będzie wydane. To czyńcie na moją pamiątkę.” Ogromny dar Eucharystii. Jak z niego korzystam ja, człowiek. Stajemy czasem bezradni przed tym Najświętszym Misterium. Lecz winniśmy tej tajemnicy szczególny szacunek. Dał temu wyraz Święty Jan Paweł II podczas podróży apostolskiej do Ameryki Północnej. W czasie jednej ze sprawowanych tam Mszy wszystko było oczywiście zorganizowane na dużą skalę. Hostie pozostałe po komunii wiernych zsypywano niedbale do foliowego worka stojącego gdzieś na boku na trawniku. W pewnym momencie, wbrew wszelkim ustaleniom, Papież zszedł z podwyższenia i uklęknął na trawniku przed plastikowym workiem z Najświętszą Eucharystią. Pokazał światu, także nam, że nie można lekceważyć świętości, która daje życie wieczne, że świętość trzeba uszanować i trzeba nią żyć. „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeżeli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki.”

  • Możliwość komentowania XIX NIEDZIELA ZWYKŁA została wyłączona
  • Skategoryzowany jako: Bez kategorii
  • XVIII NIEDZIELA ZWYKŁA

    Przyjdźcie do mnie wszyscy głos z przybytku woła, we mnie źródło szczęścia ja orzeźwię was i ocierać będę pot płynący z czoła i ziemskiego znoju osłodzę wam czas.” Jezus  zapewnia nas ,,Kto do Mnie przychodzi nie będzie łaknął, a kto we mnie wierzy nigdy pragnąć nie będzie”. Wszyscy jesteśmy w drodze do Ojca i tak jak Izraelici na pustyni potrzebujemy pokarmu, aby nie ustać w drodze. Kto nam ten pokarm zapewni? Tylko Jezus Chrystus. Podobnie jak Bóg darował mannę i przepiórki Izraelitom podobnie dzisiaj Jezus daje nam swoje Ciało i Krew jako prawdziwy pokarm krzepiący nas w drodze do celu ostatecznego jakim jest niebo. Człowiek przyjmujący Chrystusa do swojego serca powinien wnosić w codzienne otoczenie miłość której przykładem jest Jezus oddający swoje życie za nas. Człowiek świadomie przystępujący do Komunii Świętej nie może być złym człowiekiem. Jezus powiedział kiedyś swoim uczniom ,, beze mnie nic uczynić nie możecie”  Tylko napełnieni Jego mocą możemy być radosnymi i wiarygodnymi świadkami. Powierzmy Jezusowi wszystkie sprawy z którymi się borykamy i ufajmy że On nam pomoże, że doda nowych sił. On nas nie zostawi samych, Boże w dobroci nigdy niepojętej, Ty jesteś Ojcem naszym i jako dobry Ojciec troszczysz się i o chleb codzienny i o chleb, który jest Ciałem Twojego Syna, prosimy Cię, abyśmy spożywając Twój chleb, Ciebie oglądać mogli w Twoim Królestwie.

  • Możliwość komentowania XVIII NIEDZIELA ZWYKŁA została wyłączona
  • Skategoryzowany jako: Bez kategorii