Strona parafialna

parafia św. Jana Sarkandra w Bańgowie

Archiwum z miesiąca Listopad, 2015

Rekolekcje Adwentowe

  • Możliwość komentowania Rekolekcje Adwentowe została wyłączona
  • Skategoryzowany jako: Bez kategorii
  • I NIEDZIELA ADWENTU

    Nadszedł czas Adwentu. Rozpoczyna on nowy rok liturgiczny. Będziemy wsłuchiwali się w głos Boga, który przez proroków zapowiada nadejście Mesjasza, Króla, Odkupiciela. Obiecuje, że nad krainą mroku i grzechu wreszcie wzejdzie światło. Prorokiem, którego głos należy w tym czasie szczególnie wziąć sobie do serca to Jan Chrzciciel, wołający na pustyni i wzywający ludzi do nawrócenia, do prostowania dróg, do zmiany postępowania, do otwarcia na Boga i drugiego człowieka. A mamy na to wszystko niewiele czasu. Zapalane w kolejne niedziele na wieńcu adwentowym świece wyznaczają szybki upływ czterotygodniowego okresu adwentu. Trzeba, więc mobilizacji, by tego czasu nie stracić, by dobrze przygotować się na Boże Narodzenie. Pomocą w duchowej drodze dla najmłodszych i młodzieży będą Roraty, przeżywane z lampionami w ręku i wokół tajemnicy Bożego Miłosierdzia oraz uczynków miłosierdzia względem duszy i ciała. Dla dorosłych szczególnym czasem będą adwentowe rekolekcje. Pomocą dla nas wszystkich będzie konfesjonał, tajemnica przebaczającej miłości Boga, źródło miłosierdzia. Co miał na myśli św. Jan Paweł II, gdy w 2002 roku powtarzał sowa Jezusa, że miłosierdzie pozostaje dla świata i człowieka ostatnią deską ratunku? Myślę, że po doświadczeniu wojny toczącej się u naszych sąsiadów za wschodnią granicą, że po atakach terrorystycznych w Paryżu i innych miejscach świata, po tylu obrazach zła i tragedii, które widzimy nieustannie na szklanym ekranie odpowiedź narzuca się sama. Świat potrzebuje miłosierdzia, a człowiek gruntownej przemiany serca. Sęk w tym, że mamy rozpoczynać nie od zmiany innych, ale od zmiany siebie.

  • Możliwość komentowania I NIEDZIELA ADWENTU została wyłączona
  • Skategoryzowany jako: Bez kategorii
  • Niedziela Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata to ostatnia niedziela w roku liturgicznym. Przypomina, że ten, który był ukrzyżowany po swoim zmartwychwstaniu żyje na wieki. Chrystus jest streszczeniem historii zbawienia, jest początkiem i końcem widzialnego świata, ale co ważne zaprasza człowieka do swego Królestwa trwającego na wieki. Tak wielu marzy dziś o nieśmiertelności, tworzy jej iluzje wymyślając, co rusz nowych superbohaterów a zapominając o Tym, który będąc na ziemi zapoczątkował już swoje Wieczne Królestwo. Ziemskie królestwo, życie jego mieszkańców, zewnętrzny obraz, prawa, które w nim obowiązują są często odbiciem wizerunku i charakteru władcy. Iluż ziemskich monarchów, choć zasiadało na złotych tronach, obwieszało się klejnotami, miało pełny skarbiec a podbojami zdobywało coraz to nowe ziemi i narody ostatecznie doczekało się przydomków: Zły, Okrutny, Groźny, Pijak, Gnuśny. Nasz Król ma inne berło, inną koronę, inny tron. Ma inny przydomek. Dlatego też jego Królestwo jest jak mówi dzisiejsza prefacja jest: królestwem prawdy i życia, królestwem świętości i łaski, królestwem sprawiedliwości, miłości i pokoju.   Czy nie właśnie o takie Królestwo nam chodzi, czy za takim nie tęskni nasze serce? Uznać Chrystusa i Jego Panowanie to sprawić, by faktycznie był Panem mojego życia, to postawić to, co Boże ponad ludźmi i ponad ludzką opinią. To żyć prawem Ewangelii, to mieć wypisane na sercu jak na kamiennych Mojżeszowych tablicach prawo Dekalogu. To wreszcie żyć według przykazania miłości coraz bardziej otwierając serce i dłoń dla drugiego człowieka. Wołamy w każdej modlitwie Ojcze nasz… przyjdź Królestwo Twoje. Ale czy na pewno tego chcemy? Tak wielu z nas lęka się końca świata, lęka się końca tego, co widzialne ale przecież istnieje i to, co niewidzialne. Skoro zachwyca nas świat widzialny i zapiera nieraz dech w piersiach to jakże zachwycające jest miejsce, które powszechnie nazywamy Niebem.

  • Możliwość komentowania UROCZYSTOŚĆ JEZUSA CHRYSTUSA, KRÓLA WSZECHŚWIATA została wyłączona
  • Skategoryzowany jako: Bez kategorii
  • XXXIII NIEDZIELA ZWYKŁA

    Trudno wyobrazić sobie, zwłaszcza w naszej kulturze, posiłek bez chleba. Chleb jest znakiem dostatniego życia a jego brak znakiem biedy i głodu. Mówimy, że pracujemy ciężko na chleb. Że nam się nigdy nie znudzi. Bochen chleba przed pokrojeniem znaczyły nasze babcie znakiem krzyża i otaczano go ogromnym szacunkiem. Chleb znaleziony na ziemi podnoszono i całowano. Bo człowiek zdawał sobie sprawę, że w chlebie zawarte jest całe życie i praca człowieka, jego wysiłek i pot. Dziś, może dlatego, że nie znamy, co to znaczy być naprawdę głodnym, chleb traktujemy z coraz mniejszym szacunkiem i coraz łatwiej trafia zamiast na stół czy w ręce głodnego to do śmietnika. I nie inaczej jest z tym Chlebem, który pozostawił nam Pan Jezus. Choć zamknął siebie pod postacią Chleba, by być naszą codzienną sprawą, codziennym pokarmem duszy nie tak chętnie przystępujemy do Stołu Pańskiego. Czy to nie dziwne, że osoby, które nie mogą z różnych przyczyn przystępować do Komunii tak pragną by Kościół coś w tej materii zmienił; zaś te osoby, które żadnych przeszkód nie mają same się pozbawiają tego Pokarmu i tej wielkiej łaski? Wołamy w modlitwie Ojcze nasz, chleba naszego powszedniego daj nam Panie. Oby na naszych stołach nie zabrakło nigdy tego chleba, ale też oby budziło się w nas pragnienie by często przyjmować Komunię św. Każda Eucharystia jest spotkaniem z Panem w Wieczerniku, w każdej Eucharystii na nowo dokonuje się ofiara z Golgoty i tylko ten, kto pożywa to Ciało będzie żył na wieki. I jeszcze jedno! Dziękujmy, że mamy póki co otwarte kościoły, że w każdej chwili możemy tam wejść. Jezus w tabernakulum cierpliwie na nas czeka. Nie pozwólmy by był zupełnie sam. 19 listopada o godz. 2000 w czasie naszej Nowenny podziękujemy za Sakrament Eucharystii i za chleb powszedni.

  • Możliwość komentowania XXXIII NIEDZIELA ZWYKŁA została wyłączona
  • Skategoryzowany jako: Bez kategorii
  • XXXII NIEDZIELA ZWYKŁA

    Przed nami święto państwowe odzyskania Niepodległości. Często traktujemy ten dzień jedynie w kategoriach dnia wolnego bez obowiązku pracy a pomijamy to, co istotne, całą jego wymowę. Nie wgłębiając się w szczegóły historyczne, wiemy, że Polska na wiele lat znikła z mapy Europy, rozebrana i podzielona przez zaborców. Ale nie znikła nigdy z serc Polaków. Wytwory kultury, powstańcze zrywy, język i religia nie pozwoliły by zginęło to, co polskie, to, co nasze. I choć Polska po I Wojnie Światowej odrodziła się w innym kształcie i innych granicach to jednak pojawiła się na nowo na mapach świata. Kolejne lata zwłaszcza II wojny a potem uzależnienie od Moskwy nie dawały nam pełni satysfakcji i poczucia, że jesteśmy w pełni suwerennym krajem. Dopiero odzyskana wolność po 1989 roku pozwoliła, by na nowo świętować Dzień Niepodległości. Ale czy świętujemy, czy jesteśmy dumni? Czy na pewno rozumiemy, co to znaczy Ojczyzna i patriotyzm? Św. Jan Paweł II w książce „ Pamięć i tożsamość” pisał tak: „Ojczyzna jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli i jako taka, jest też wielkim obowiązkiem. Analiza dziejów dawniejszych i współczesnych dowodzi, że Polacy mieli odwagę, nawet w stopniu heroicznym, dzięki której potrafili wywiązywać się z tego obowiązku, gdy chodziło o obronę ojczyzny, jako naczelnego dobra. Patriotyzm oznacza umiłowanie tego, co ojczyste: umiłowanie historii, tradycji, języka czy samego krajobrazu ojczystego. Jest to miłość, która obejmuje również dzieła rodaków i owoce ich geniuszu. Próbą dla tego umiłowania staje się każde zagrożenie tego dobra, jakim jest ojczyzna. Nasze dzieje uczą, że Polacy byli zawsze zdolni do wielkich ofiar dla zachowania tego dobra albo też dla jego odzyskania”. Obyśmy Polskę traktowali jak matkę a dzień 11 listopada, jako dzień dumy z tego, że jesteśmy Polakami.

  • Możliwość komentowania XXXII NIEDZIELA ZWYKŁA została wyłączona
  • Skategoryzowany jako: Bez kategorii