Stajemy dziś wraz z Chrystusem i Janem Chrzcicielem nad brzegami Jordan rozważając na nowo wielką tajemnicę objawienie się Trójcy Świętej a zarazem rozpoznania w Chrystusie – Baranka Bożego, który odkupił grzechy ludzkości. Chrzest janowy jest zupełnie inny od chrztu, który my przyjmujemy. Niemniej w jednym i drugim przypadku istotnym znakiem pozostaje obmycie wodą. O sakramencie chrztu pisaliśmy już we wrześniu, gdy w czasie naszej parafialnej nowenny dziękowaliśmy za ten sakrament oraz modlili się za rodziców, chrzestnych i szafarzy chrztu. Dziś, zatem rozważmy sobie i przypomnijmy znaczenie trzech obrzędów wyjaśniających. Pierwszym z nich jest namaszczenie olejem krzyżma świętego. Znak ten nawiązuje do czasów Starego Testamentu gdzie namaszczano królów i proroków i w ten sposób zostawali oni obdarzeni darami Ducha Świętego. Ochrzczony rozpoczyna czas odpowiedzialnego uczestnictwa w potrójne misji Chrystusa i Kościoła. Udział w funkcji prorockiej uzdalnia i zobowiązuje jednocześnie do dawania świadectwa Chrystusowi, misja kapłańska polega zaś na uczestnictwie w kulcie, natomiast królewski wymiar misji ma na celu podejmowanie konkretnych działań w budowaniu wspólnoty Kościoła. Kolejnym (drugim) obrzędem jest nałożenie białej szaty. Zdajemy sobie sprawę, że biel oznacza najpierw czystość serca, wolność od grzechu, ale także „obliczenie się” w samego Chrystusa. Tradycja białych szat sięga początków chrześcijaństwa, kiedy to ochrzczeni w Wigilię Paschalną byli ubierani w białe szaty i tydzień w nich chodzi. Trzecim zaś z obrzędów wyjaśniających jest wręczenie zapalonej świecy. Odpalenie świecy od paschału, czyli symbolu Jezusa Zmartwychwstałego już samo w sobie jest bardzo wymowne. Człowiek przez chrzest jest zanurzony, zakotwiczony w śmierci i zmartwychwstaniu Zbawiciela. Świeca nawiązuje także do depozytu wiary. Zadaniem rodziców i chrzestnych jest nieustannie rozpalać ten ogień wiary i nie pozwolić, aby zgasnął. Świeca wreszcie staje się symbolem samego Chrystusa. To On jest Światłością świata i rozprasza wszelkie ciemności.