Strona parafialna

parafia św. Jana Sarkandra w Bańgowie

Archiwum z miesiąca Kwiecień, 2016

V NIEDZIELA WIELKANOCNA

Zapewne wyda się to niejednemu dziwne, że Jezus przypomniał ludziom obowiązek miłowania nie Boga, ale drugiego człowieka. Przypominając ludziom obowiązek miłości, Jezus nie zapomina wcale o Ojcu. Przeciwnie, w ten swój ostatni wieczór na ziemi jest sercem i myślą nieustannie przy Nim. Ale wie, że Ojciec nie przez co innego, ale właśnie przez to, najbardziej zostanie uwielbiony, jeżeli wreszcie uda się – jakimś przedziwnym zabiegiem – wpleść na trwale w definicję człowieka słowo: miłość. Wie również, że i dla człowieka polecenia, które mu dzisiaj zostawia, są poleceniami największej wagi. Nie ma bowiem dla niego innej drogi do Boga, a tym samym do jego własnego, doczesnego i wiecznego szczęścia, jak tylko droga poprzez wielką, ludzką rodzinę, w której wszystkich – dalekich i bliskich, złych i dobrych, życzliwych i nienawistnych – objąć należy kochającym i gotowym do służenia sercem. Żaden z ludzi nie może sobie pochlebiać, że to on pierwszy robi krok w miłość. Jak wszędzie tak i tu inicjatywa należy do Boga. „Miłość jest z Boga” – napisze Jan i wyjaśni: „to nie my umiłowaliśmy Boga, ale On sam pierwszy nas umiłował”. Wiemy już więc, że trwać w miłości Bożej, to zachować przykazania, a raczej jedno tylko przykazanie: „kochaj bliźniego jak siebie samego”. Po prostu, obdarowani szczodrzej i zanurzeni w większą miłość, musimy i my rozszerzyć nasze serce. Bóg dał nam siebie w Jezusie Chrystusie bez miary, dlatego odtąd normą i naszego dawania musi być dawanie bez miary. Dawajmy bez liczenia na zysk, bo jaką miarą mierzymy taką i nam odmierzą.

  • Możliwość komentowania V NIEDZIELA WIELKANOCNA została wyłączona
  • Skategoryzowany jako: Bez kategorii
  • IV NIEDZIELA WIELKANOCNA

    Spotykamy dziś Zmartwychwstałego Pana w Ewangelii, który przekazuje uczniom Ducha Świętego a zarazem władzę odpuszczania grzechów. Słowa: „którym odpuścicie grzechy są im odpuszczone a którym zatrzymacie są im zatrzymane” dla wielu okazują się bardzo niewygodne, chcieliby je z Ewangelii wymazać a przynajmniej przemilczeć. Tymczasem doskonale wiemy, że Miłosierdzie Boże najpełniej objawia się właśnie w przebaczeniu grzechów, czyli w sakramencie pokuty. Trudno, więc w to dzisiejsze święto Miłosierdzia Bożego przemilczeć tak ważną sprawę. Zdaje się, że w wielu z nas podchodzi do spowiedzi trochę jak bohater dzisiejszej ewangelii, czyli Święty Tomasz. Nieobecny na pierwszym spotkaniu ze Zmartwychwstałym, na opowiadanie Apostołów reaguje zastrzeżeniami, buntuje się, stawia warunki. Chce wszystko wytłumaczyć zgodnie z argumentami ludzkiej logiki. Tomasz Apostoł zostaje nazywany niedowiarkiem – czy słusznie? Iluż z nas po tylu wiekach od Zmartwychwstania stając u pustego grobu także ma wątpliwości: co do Boga, wiary, Kościoła, sakramentu pokuty. A jednak dziękujmy za „nieobecność” i „niedowiarstwo” Tomasza oraz jego wypowiedziane na głos wątpliwości, bo to przez tomaszowe ręce Pan Bóg pozwala każdemu z nas dotknąć Chrystusowych ran i przekonać się o zmartwychwstaniu a jednocześnie tymi samymi rękami pozwala nam dotknąć rany w boku a więc niejako źródła Bożego Miłosierdzia, które bierze początek w Sercu naszego Pana. Obyśmy tylko rozwiązując wątpliwości i wzrastając w wierze mogli za św. Tomaszem wypowiedzieć: „Pan mój i Bóg mój”.

  • Możliwość komentowania IV NIEDZIELA WIELKANOCNA została wyłączona
  • Skategoryzowany jako: Bez kategorii
  • Budapeszt

  • Możliwość komentowania Budapeszt została wyłączona
  • Skategoryzowany jako: Bez kategorii
  • III NIEDZIELA WIELKANOCNA

    Słowo Boże jakie znajdujemy w Piśmie Świętym staje się wyjątkowym przesłaniem do człowieka. To zapisana historia zbawienia, żywej relacji Boga do człowieka i człowieka do Boga. To starotestamentalna historia Bożych interwencji, początku Narodu Wybranego, tęsknoty i wyczekiwania obiecanego Mesjasza. Księgi Nowego Testamentu to radosna nowina o narodzeniu Zbawiciela, historii Jego działalności, zbawienia człowieka przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie. Wreszcie to opis początków Kościoła, przez kształtujące morale Listy Pawłowe aż po Objawienie końca czasów w Apokalipsie Janowej. A wszystko to z miłości, która chce być przez wszystkie wieki słyszana i odkrywana. Czytając tę księgę Życia niejeden zbrodniarz został świętym bo przecież skuteczne jest Słowo Boże i ostre jak miecz obosieczny. Św. Hieronim czyni nam upomnienie: nieznajomość pisma Świętego, jest nieznajomością Chrystusa. Jak często więc sięgam po ten List Boga? Jak często go rozważam? Czy jest to moja obowiązkowa lektura? Czy znam  Chrystusa? A może mamy czasy, że trzeba rozpocząć od bardziej podstawowego pytania: jakie miejsce zajmuje Biblia w moim domu? Są na szczęście domostwa, gdzie Biblia jest traktowana z należytym szacunkiem. Są na szczęście domostwa gdzie Biblia jest czytana przynajmniej w niedzielę. Są domy gdzie rozważa się wspólnie, rodzinnie Słowo Boże. Ale są też miejsca popkultury gdzie Biblię drze się w strzępy! Są miejsca, gdzie biblia leży gdzieś pod stertą starych gazet na strychu lub w piwnicy. Są więc miejsca błogosławione i przeklęte.

  • Możliwość komentowania III NIEDZIELA WIELKANOCNA została wyłączona
  • Skategoryzowany jako: Bez kategorii
  • II NIEDZIELA WIELKANOCNA – MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

    Spotykamy dziś Zmartwychwstałego Pana w Ewangelii, który przekazuje uczniom Ducha Świętego a zarazem władzę odpuszczania grzechów. Słowa: „którym odpuścicie grzechy są im odpuszczone a którym zatrzymacie są im zatrzymane” dla wielu okazują się bardzo niewygodne, chcieliby je z Ewangelii wymazać a przynajmniej przemilczeć. Tymczasem doskonale wiemy, że Miłosierdzie Boże najpełniej objawia się właśnie w przebaczeniu grzechów, czyli w sakramencie pokuty. Trudno, więc w to dzisiejsze święto Miłosierdzia Bożego przemilczeć tak ważną sprawę. Zdaje się, że w wielu z nas podchodzi do spowiedzi trochę jak bohater dzisiejszej ewangelii, czyli Święty Tomasz. Nieobecny na pierwszym spotkaniu ze Zmartwychwstałym, na opowiadanie Apostołów reaguje zastrzeżeniami, buntuje się, stawia warunki. Chce wszystko wytłumaczyć zgodnie z argumentami ludzkiej logiki. Tomasz Apostoł zostaje nazywany niedowiarkiem – czy słusznie? Iluż z nas po tylu wiekach od Zmartwychwstania stając u pustego grobu także ma wątpliwości: co do Boga, wiary, Kościoła, sakramentu pokuty. A jednak dziękujmy za „nieobecność” i „niedowiarstwo” Tomasza oraz jego wypowiedziane na głos wątpliwości, bo to przez tomaszowe ręce Pan Bóg pozwala każdemu z nas dotknąć Chrystusowych ran i przekonać się o zmartwychwstaniu a jednocześnie tymi samymi rękami pozwala nam dotknąć rany w boku a więc niejako źródła Bożego Miłosierdzia, które bierze początek w Sercu naszego Pana. Obyśmy tylko rozwiązując wątpliwości i wzrastając w wierze mogli za św. Tomaszem wypowiedzieć: „Pan mój i Bóg mój”.

  • Możliwość komentowania II NIEDZIELA WIELKANOCNA – MIŁOSIERDZIA BOŻEGO została wyłączona
  • Skategoryzowany jako: Bez kategorii