UCZENI W PIŚMIE i faryzeusze zapytali Chrystusa: „Dlaczego twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, bo nie myją sobie rąk przed jedzeniem”. Na proste pytanie udziela się prostej odpowiedzi, ale Jezus wykorzystał okazję, by na oczach tłumu naświetlić trzy prawdy; miejsce tradycji, istotę kultu Bożego i nieczystości człowieka. ZNIEŚLIŚCIE PRZYKAZANIE BOŻE powiedział Chrystus do faryzeuszów. To poważny zarzut. Tradycje są różne, polityczne i religijne. Przypominają przeszłość, nazwiska sławnych bohaterów narodu, zmagania o odzyskanie wolności, mówią także o wpływie religii na budzenie nadziei w mrocznych czasach niewoli. Ale tradycja nie może stać ponad Dekalogiem, ustanowionym przez Stwórcę. Niestety, ówcześni Izraelici często ulegali takiej pokusie i skrupulatnie pilnowali przepisów dotyczących mycia kubków i misek, a zapominali o miłości bliźniego. „Cedzicie komara, a połykacie wielbłąda”- powiedział Jezus. TEN LUD CZCI MNIE WARGAMI. Kult Boga zredukowano do zewnętrznych obrzędów, a wzorce czerpano z uroczystości świeckich ku czci władców, cezarów lub faraonów. Na wyznaczonym miejscu gromadziły się tłumy ludzi, śpiewano odpowiednie pieśni, skandowano wyćwiczone hasła, rzucano kwiaty w kierunku cezara siedzącego na tronie w otoczeniu świty. Panował nastrój festynu, a wesołość mieszała się z dźwiękami muzyki. Władcy nie interesowało, co podwładni tak naprawdę myślą i czują. Niektórzy z nich powtarzali sobie: „mogą nienawidzić, byle się mnie bali i nie wywoływali buntów”. Kult religijny uprawiany w takim stylu jest z gruntu fałszywy. Chrystus cytuje słowa proroka Izajasza: „Ten lud czci Mnie wargami, ale sercem swym daleko jest ode Mnie i czci Mnie na próżno”. Boga interesuje wnętrze człowieka, jego serce i uczucia, myśli i przekonania. Myśli są wolne od cła – powtarzają turyści, żaden celnik ich nie wykryje, ale Bóg zna człowieka na wylot. CO CZYNI CZŁOWIEKA NIECZYSTYM? Przed Bogiem należy stawać z sercem wolnym od winy. W czasach Chrystusa Pana opracowano dokładną listę rzeczy, które mogły stać się przyczyną nieczystości kultycznej. I tak, nie wolno było utrzymywać: kontaktów towarzyskich z poganami, ponieważ ich ziemia była nieczysta. Pewnych zwierząt, ptaków i ryb nie wolno było spożywać, były nieczyste. Trupa nie wolno było dotykać, a łupy wojenne należało doszczętnie zniszczyć. Takie spłycenie religii nie podobało się Chrystusowi, dlatego powiedział: „Z serca pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, nierząd, kradzieże, pycha i fałszywe świadectwo, przekleństwa. To właśnie czyni człowieka nieczystym. To zaś, że się jest brudnymi, czy z niedomytymi rękami, nie czyni człowieka nieczystym”. Wśród słuchaczy zawrzało, a św. Piotr poprosił o komentarz do tej przypowieści. Otrzymał odpowiedź: „To i wy jeszcze niepojętni jesteście?”.

Ks. Ireneusz