Polityczne  Dziecko. Przez cały czas Starego Przymierza Żydzi marzyli o przyjściu Mesjasza. Kiedy Rzymianie opanowali Palestynę wręcz czekali, aż przyjdzie Mesjasz, który wyzwoli ich spod okupacji rzymskiej. Był to czas narodzin Zbawiciela. Wręcz czekali, aż nadejdzie, aby ich wybawić od Rzymian. Ten Mesjasz – Król, z potężnym wojskiem nadejdzie i sprawę załatwi – ostatecznie. Będą wolni, Jerozolima będzie wolna. Zostaje ogłoszony przez rzymskiego Cesarza spis powszechny. Może to będzie okazja, aby zerwać więzy niewoli. Zrzucić kajdany, pozbyć się wojsk rzymskich z Jerozolimy. Wielokrotnie był to powód  do zamieszek politycznych, Nadzieja, że  może się uda. Każdy spis był ryzykiem. Pamiętali  króla Dawida i karę za to zuchwalstwo. To Bóg jest Panem, nie król. Ale dzięki decyzji cesarskiej możemy określić rzeczywisty czas narodzin Zbawiciela. Ważne wydarzenia pozwalają nam przybliżyć czas. Kalendarium wielokrotnie się zmieniało. Był to rok 753 od założenia Rzymu. 3760 od początku świata, jak policzyli Żydzi. 620 przed narodzinami Mahometa. I  1920, gdy narodził się Kim Ir Sen, gwiazda narodu koreańskiego !!! Okupacja rzymska, panowanie poddań- czego Heroda, wizyta trzech Mędrców, lub jak kto woli Królów, była czasem politycznego zamieszania. Kto myślał o Bogu. Herod po prostu spanikował na swoim stołku, wysłał morderców do Betlejem. Ja jestem królem i nikt inny! Betlejem – miasto narodzin króla Dawida. Spełnia się proroctwo. Ale, kto zauważył te skromne narodziny w stajence. Kto, by uwierzył ubogim pasterzom. Kto widział zastępy anielskie! A jednak – narodził się Mesjasz, Zbawiciel. Jak myślano, Syn Józefa pochodzącego z rodu dawidowego. Prorocy się nie mylili. To był ten czas. To jest Syn Boży, a nie polityka.