Wielu z nas przy okazji różnych uroczystości życzy sobie nawzajem zdrowia, jako najszlachetniejszego daru. Im więcej lat nam przybywa a sił i zdrowia ubywa zdajemy sobie sprawę, że nie bogactwo czy sława są najcenniejsze a właśnie zdrowie. Znakiem Królestwa Bożego, znakiem zbawczej działalności Chrystusa było przede wszystkim uzdrawianie chorych. Ewangeliści wiele razy notują zdanie: Jezus uzdrawiał wszystkich i leczył wszelkie choroby wśród ludu. Ale też sam, kiedy przyszedł czas, kiedy przyszła Jego godzina wziął swój krzyż, aby zbawić człowieka. Trwoga przeżywana w Ogrodzie Oliwnym, biczowanie, okrutna męka konania na krzyżu i śmierć wpisują się w wielką tajemnicę cierpienia człowieka. Śpiewamy: Zbawienie przyszło przez krzyż – wielka to tajemnica. Rzeczywiście wobec dramatu cierpienia, zwłaszcza niewinnych i dzieci, trudno nam znaleźć odpowiednie słowa pociechy oraz odnaleźć odpowiedź na dręczące nas wtedy pytania. W Ukrzyżowanym Zbawicielu znajdujemy jednak pociechę i nadzieję. I wiemy, że przyjdzie taki czas, że cierpienie będzie miało swój kres, a to, co śmiertelne przyodzieje się w nieśmiertelność. Kościół naśladując swego Pana niesie słowa pociechy i nadziei tam gdzie człowiek cierpi gdzie jest ból i ludzkie łzy. W darze sakramentu namaszczenia chorych umacnia wszystkich cierpiących a modlitwa Kościoła jest dla chorego ratunkiem. Skutkiem namaszczenia jest nie tylko dar pokrzepienia a w niektórych wypadkach nawet rzeczywiście fizycznego uzdrowienia, ale także, (o czym nie można zapominać) odpuszczenie grzechów. W kolejnym dniu naszej nowenny, a więc we wtorek 19 stycznia zapraszamy, aby pochylić się nad sakramentem chorych, otoczyć modlitwą doświadczających krzyża w naszych rodzinach i parafii a nade wszystko zgromadzonym chorym udzielić tego sakramentu. Niech zdrowi pomogą cierpiącym w dotarciu do kościoła.