Ofiaruj siebie !

Każda Msza święta to dwie podstawowe  części: liturgia słowa i liturgia eucharystii. Pierwsza jest wsłuchaniem się w Słowo Boże, druga odpowiedzią każdego z  nas na usłyszane Słowa. Pierwsza jest przyjęciem  daru od Boga, druga konkretną odpowiedzią na ten dar. Liturgia eucharystii rozpoczyna się – ofiarowaniem. Kapłan ofiaruje dary mszalne: chleb i wino przyniesione przez wiernych do ołtarza. Wybrane osoby reprezentują wszystkich obecnych w kościele. To jest nasz, ale także mój osobisty dar złożony Panu Bogu. Ofiarowane chleb i wino wraz z konkretną intencją mszalną zamówioną przez wiernych i naszymi modlitwami przyniesionymi w sercach kapłan ofiaruje Panu Bogu, aby je przemienił w Ciało i Krew Chrystusa oraz w  błogosławieństwo dla proszących. Specjalnym wyrazem prośby jest procesja ofiarna wokół ołtarza, lub do balasek, jeśli nie ma możliwości przejścia za ołtarzem. Tradycja wskazuje, by rozpoczynali ją krewni zamawiający intencję mszalną, ale niekoniecznie. Może ją rozpocząć każdy. Jest ona wyrazem wiary, której się nie wstydzę, pomaga mi pokonać niepokój ufności wobec Boga, któremu chcę dać moją czystą duszę, siebie! Jest odwagą podziękowania za otrzymane łaski w codziennym życiu. Jest pamięcią o bliskich, za których jest odprawiana Msza św. i o zmarłych, za których się modlimy. To dla nich wyznajemy odważnie wiarę, o nich myślimy w czasie tej procesji i swoją postawą mobilizujemy ich przyjaciół i znajomych do modlitwy i tego szczególnego wyznania wiary. Wiara nie jest tylko stanem ducha, ona staje się konkretna właśnie wtedy, gdy potrafię pokonać siebie, swoje słabości i stanąć ponad. Jest to też wyraz bycia razem we wspólnocie wierzących. Nie jesteśmy tu sami, jesteśmy razem. Modlimy się za siebie, naszych bliskich, tych których nosimy w sercu – a którzy teraz przed Bożym tronem, w chwale nieba wstawiają się za nami. Oni razem z nami uczestniczą w tej procesji, bo przecież mocno wierzymy w świętych obcowanie. My i oni razem z Chrystusem wokół ołtarza.

Ks. Henryk